Co musisz wiedzieć? W skrócie
- Pory roku wpływają na włosy przez zmiany temperatur, nasłonecznienie i wilgotność — stąd różne okresy roku przynoszą odmienne efekty w kondycji i cyklu włosa.
- Wiosną włosy regenerują się po zimie, część mieszków przechodzi w fazę wzrostu, warto wspierać to dobrą dietą bogatą w żelazo, cynk, witaminy A, C, D.
- Latem rośnie tempo wzrostu włosów, ale również wzrasta ryzyko ich uszkodzeń przez UV, sól, chlor, wysoką temperaturę — potrzebna ochrona i unikanie szkodliwych warunków.
- Jesienią obserwujemy zwykle nasilenie wypadania włosów — to skutek działania letnich czynników i opóźnienia w fazie telogenu; zimą włosy mogą być łamliwe, suche, uszkadzane przez czapki, mróz i suche powietrze wewnątrz pomieszczeń.
Spis treści
Gęstość i kondycja włosów to temat, który interesuje zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Choć najczęściej przyczyn osłabienia lub wypadania włosów szuka się w diecie, stresie czy genetyce, rzadziej zwraca się uwagę na wpływ sezonowości – czyli zmieniających się pór roku – na stan włosów. Tymczasem wiele badań i obserwacji potwierdza, że cykle roczne mogą mieć realny wpływ na ilość i jakość włosów, jakie posiadamy w danym okresie.
Pory roku a włosy – w tym artykule przyjrzymy się, jak poszczególne pory roku oddziałują na naszą fryzurę, dlaczego jesienią często obserwujemy wzmożone wypadanie i co można zrobić, aby zminimalizować negatywne skutki sezonowych zmian.

Cykl życia włosa – krótkie przypomnienie
Zanim przejdziemy do wpływu pór roku, warto przypomnieć, że każdy włos na naszej głowie przechodzi przez trzy główne fazy wzrostu:
- Anagen (faza wzrostu) – trwa od 2 do 6 lat. To czas, kiedy włos aktywnie rośnie.
- Katagen (faza przejściowa) – trwa kilka tygodni. W tym czasie mieszek włosowy obumiera, a wzrost zostaje zatrzymany.
- Telogen (faza spoczynku) – trwa około 2–4 miesiące. Włosy przestają rosnąć, a następnie wypadają, ustępując miejsca nowym.
Każdy mieszek włosowy działa niezależnie, dlatego codzienna utrata od 50 do 100 włosów jest zupełnie naturalna. Jednak w niektórych okresach roku wypadanie może się nasilać – i to niekoniecznie z powodów chorobowych.
Wiosna – czas regeneracji
Wiosna to pora roku, w której wiele procesów biologicznych w naszym organizmie ulega pobudzeniu. Dłuższe dni, więcej światła słonecznego i wzrost temperatury przyczyniają się do zwiększenia produkcji serotoniny i poprawy ogólnego samopoczucia.
Jeśli chodzi o włosy, to po zimie często zauważamy, że są one bardziej matowe, osłabione i przesuszone. To wynik niskich temperatur, ogrzewania, noszenia czapek oraz mniejszej ekspozycji na słońce. Wiosną jednak u wielu osób dochodzi do intensywniejszego przechodzenia mieszków włosowych w fazę anagenu, czyli fazę wzrostu. Można więc powiedzieć, że wiosna to czas „odbudowy” i regeneracji włosów.
Warto w tym okresie zadbać o odpowiednią dietę bogatą w żelazo, cynk, biotynę oraz witaminy A, C i D, które wspierają zdrowy wzrost włosa.
Lato – wzrost, ale i obciążenie
Latem włosy zwykle rosną szybciej – sprzyjają temu zarówno czynniki hormonalne, jak i środowiskowe (słońce, wyższe temperatury). Wiele osób zauważa też, że w lecie ich fryzura wydaje się pełniejsza, bardziej bujna. Wynika to częściowo z naturalnego procesu wydłużania fazy anagenu w odpowiedzi na ekspozycję na światło słoneczne.
Z drugiej strony, lato wiąże się również z ryzykiem uszkodzeń mechanicznych i chemicznych włosa. Sól morska, chlor w basenach, promieniowanie UV oraz częstsze mycie włosów i suszenie ich na słońcu mogą prowadzić do ich przesuszenia, łamliwości i rozdwajania się końcówek.
Warto w tym czasie stosować kosmetyki ochronne z filtrem UV oraz unikać nadmiernego stylizowania włosów wysoką temperaturą.

Jesień – sezonowe wypadanie włosów
Jesień to pora roku, w której najczęściej zgłaszamy wzmożone wypadanie włosów. Utrata większej liczby włosów w październiku i listopadzie jest zjawiskiem tak powszechnym, że doczekało się nawet nazwy: „sezonowe wypadanie włosów”.
Przyczyn tego zjawiska może być kilka:
- Latem wiele mieszków włosowych przechodzi w fazę telogenu, a ich utrata staje się widoczna dopiero po 2–3 miesiącach – czyli właśnie jesienią.
- Mniejsza ilość światła dziennego wpływa na obniżenie poziomu witaminy D, która jest istotna dla zdrowia skóry głowy i mieszków włosowych.
- Pogorszenie nastroju, sezonowe obniżenie poziomu serotoniny i większy stres także mogą nasilać proces wypadania.
Choć jesienne wypadanie włosów jest zwykle przejściowe, warto zadbać wtedy o suplementację witaminy D, odpowiednią pielęgnację skóry głowy oraz unikanie nadmiernego obciążania włosów kosmetykami czy stylizacją.

Zima – osłabienie struktury włosa
Zimą włosy są szczególnie narażone na uszkodzenia zewnętrzne. Niskie temperatury, wiatr, śnieg oraz suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach mogą prowadzić do:
- przesuszenia skóry głowy,
- nadmiernej łamliwości włosów,
- utraty naturalnego blasku.
Noszenie czapek dodatkowo zwiększa ryzyko przetłuszczania się skóry głowy i osłabienia cebulek. Choć wypadanie włosów nie jest zimą tak widoczne jak jesienią, kondycja włosa często się pogarsza – stają się one bardziej kruche i mniej odporne na uszkodzenia.
W zimie warto stosować delikatne szampony i odżywki nawilżające, unikać bardzo gorącej wody i dbać o odpowiednie nawilżenie organizmu.
Czy warto się martwić?
Wzmożone sezonowe wypadanie włosów, szczególnie jesienią, w większości przypadków nie jest objawem choroby, a naturalnym cyklem fizjologicznym. Jeśli jednak utrata włosów trwa dłużej niż 2–3 miesiące, pojawiają się przerzedzenia lub widoczne prześwity na skórze głowy, warto skonsultować się z trychologiem lub dermatologiem.
Pory roku a włosy. Podsumowanie
Zmiany sezonowe mają istotny wpływ na gęstość, kondycję i wzrost włosów. Wahania temperatury, nasłonecznienia, wilgotności powietrza oraz zmiany hormonalne i psychiczne, jakie zachodzą w naszym organizmie w różnych porach roku, mogą wpływać na cykl życia włosa.
Kluczem do zdrowych włosów przez cały rok jest profilaktyka – właściwa dieta, pielęgnacja dopasowana do sezonu, suplementacja (zwłaszcza witaminą D) oraz reagowanie na niepokojące objawy. Wiedza o sezonowości pomaga zrozumieć własny organizm i nie panikować wtedy, gdy włosy naturalnie „odpadają”, robiąc miejsce dla nowych.
Więcej o poradach trychologicznych przeczytasz TUTAJ. Jeśli problem dotyczy Ciebie zapraszamy do KONTAKTU. Odwiedź nas na Instagramie i TikToku.
Zobaczcie efekt leczenia farmakologicznego w Kierach Medical Clinic:

Dlaczego włosy wypadają bardziej jesienią?
Jesienne wypadanie włosów to naturalny proces, który ma związek z cyklem wzrostu włosa. Latem wiele włosów przechodzi w fazę spoczynku (telogen), a po ok. 2–3 miesiącach zaczynają wypadać – czyli właśnie jesienią. Dodatkowo wpływa na to mniej światła, spadek witaminy D i często większy stres.
Czy sezonowe wypadanie włosów jest powodem do niepokoju?
Zazwyczaj nie. Jeśli utrata włosów trwa krótko (1–2 miesiące) i nie prowadzi do widocznego przerzedzenia, jest to proces fizjologiczny. Warto jednak obserwować, czy wypadanie się nie nasila, nie pojawiają się prześwity lub inne niepokojące objawy – wówczas warto skonsultować się z trychologiem.
Kiedy włosy rosną najszybciej w ciągu roku?
Najczęściej najszybszy wzrost włosów obserwuje się latem. Sprzyjają temu wyższe temperatury, dłuższe dni i większa ekspozycja na światło słoneczne, co stymuluje metabolizm i poprawia krążenie w skórze głowy.
Jak pielęgnować włosy zimą, by zapobiec ich osłabieniu?
Zimą warto stosować nawilżające szampony i odżywki, chronić włosy przed mrozem (np. pod czapką z naturalnego materiału), unikać gorącej wody i przesuszania suszarką. Ważne jest również nawilżenie organizmu od wewnątrz i suplementacja witaminy D.
Czy zmiany sezonowe wpływają na wszystkich tak samo?
Nie. Reakcja organizmu na zmiany sezonowe jest indywidualna – u niektórych osób sezonowe wypadanie włosów jest niemal niezauważalne, a u innych bardzo wyraźne. Zależy to m.in. od genetyki, stanu zdrowia, poziomu hormonów, stylu życia oraz diety.